W skrócie
- Nowe badania naukowe potwierdziły, że gniewosz plamisty posiada wyspecjalizowane tylne zęby połączone z gruczołem jadowym.
- Jad tego gatunku węża jest zbyt słaby, aby stanowić realne zagrożenie dla ludzi, podobnie jak w przypadku jadowitych pająków występujących w Polsce.
- W Polsce podjęto działania ochronne dla tego gatunku, czego przykładem jest rezerwat Gogolińskie Gniewosze utworzony w 2023 roku na Opolszczyźnie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Czy gniewosz plamisty jest jadowity?
Alessandro Paterna i Gregoire Meier opisali wyspecjalizowane tylne zęby u gniewosza plamistego, które są otoczone osłonkami połączonymi z gruczołem Duvernoya. Są to elementy budowy anatomicznej węża, które umożliwiają przekazywanie wydzieliny do ciała zdobyczy. Praca opisująca to odkrycie ukazała się w czasopiśmie "Zootaxa" z 20 sierpnia 2026 roku.
Badania wskazują jednoznacznie, że gniewosz plamisty ma wyspecjalizowane zęby jadowe znajdujące się z tyłu szczęki. W jakim stopniu jest to rewolucyjne odkrycie? Gruczoł jadowy u tego gatunku węża został opisany ponad sto lat temu, a nowe badania uzupełniają tę wiedzę. Coronella austriaca wciąż nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Teraz jednak można mówić, że w Polsce są dwa gatunki jadowitych węży.
Co wspólnego ma gniewosz plamisty z jadowitymi pająkami?
Zdecydowana większość pająków wykorzystuje jad do obezwładniania zdobyczy. Również w Polsce występują jadowite gatunki, choć żaden z nich nie stanowi zagrożenia dla człowieka. Co to ma wspólnego z wężami? Istotne jest porównanie funkcji jadu i oceny ryzyka, bo jad gniewosza plamistego pomaga w chwytaniu drobnych ssaków, ale nie wpływa na większe zwierzęta ani ludzi. Nowe badania nad gniewoszami mają znaczenie przede wszystkim dla biologów, a dla spacerowiczów i miłośników przyrody jest to ciekawostka.
Gniewosz plamisty nie jest groźny dla człowieka i wciąż jest objęty ochroną, a więc nie można go w żaden sposób niepokoić. W przypadku spotkania węża na szlaku najlepiej go ominąć i pozwolić mu odpełznąć. Gniewosz plamisty zazwyczaj ucieka, gdy tylko wyczuje zbliżającego się człowieka, ale czasem może dojść do przypadkowego spotkania.
Informacja o tym, że dany gatunek węża jest jadowity, potrafi zapalić lampkę alarmową. I słusznie, bo ostrożność zawsze jest wskazana. Trzeba jedynie pamiętać, że jadowitość danego gatunku nie oznacza automatycznie, że jest on niebezpieczny. Jad gniewosza plamistego, tak jak jad pająków występujących w Polsce, jest zbyt słaby, by zaszkodzić człowiekowi. Ukąszenie powoduje ból i zaczerwienienie, które jednak samoistnie przechodzą.
Gniewosz plamisty w Polsce wymaga ochrony
W Polsce dobrym przykładem ochrony siedlisk gniewosza plamistego są "Gogolińskie Gniewosze" na Opolszczyźnie. Jest to utworzony w 2023 roku rezerwat, mający na celu zachowanie populacji węża i jego otoczenia. Rezerwat powstał na zrekultywowanym wyrobisku kopalni wapienia, a więc nie przypomina warunków, z jakimi kojarzą się węże. Dla gniewosza jest to jednak znakomita lokalizacja, bo lubi on miejsca ciepłe i dobrze nasłonecznione, które jednocześnie zapewniają łatwy dostęp do pożywienia i licznych kryjówek. Takie działania mają znaczenie, bo utrata i pogarszanie jakości siedlisk są jednym z głównych zagrożeń dla gniewosza w Polsce.
Źródła: ciekawe.hub.pl, infowet.pl, planeta.pl, bangor.ac.uk


